Z wahaniami zasięgów boryka się praktycznie każdy twórca na Instagramie. W dużej mierze jest to proces naturalny i wynika ze zmian zachodzących w serwisie. Często jednak to sami użytkownicy przyczyniają się do tego, że Instagram ucina zasięgi na ich profilach. W dzisiejszym wpisie postaram się wyjaśnić dlaczego Instagram tnie zasięgi i kiedy powinno wzbudzić to Twoją czujność.

Dlaczego Instagram ucina zasięgi? – Działanie algorytmu

jak pisać i pozycjonować bloga ebookPrzyczyny spadków zasięgów na Instagramie można podzielić na te, które wynikają ze zmian w aplikacji oraz na te, które są wynikiem działań użytkowników. Skupię się najpierw na tych pierwszych. Na stronie głównej Instagrama największą przestrzeń stanowią aktualnie reklamy i proponowane posty. Wpisy osób, które obserwujemy praktycznie znikają w ich gąszczu.

Mało komu chce Ci się scrollować całą tablicę w poszukiwaniu wszystkich postów. Dlatego też większość osób nie dociera do sporej części profili, które obserwuje. Jest to jedna z “naturalnych przyczyn” zmniejszonych zasięgów.

Dlaczego Instagram zdecydował się na ten krok? Odpowiedź jest prosta – dla pieniędzy. Serwis utrzymuje się z płatności reklamodawców, dlatego faworyzuje posty sponsorowane i udostępnia im swoją przestrzeń. Niestety konsekwencje dla przeciętnych użytkowników są takie, że ich zasięgi organiczne spadają. Dla Instagrama jest to z kolei korzystne, ponieważ by się przebić użytkownicy są niejako zmuszani do płacenia za reklamy. Oczywiście sponsorowanie postów to nie jedyny sposób na zwiększenie zasięgów, jest on jednak najmniej czasochłonny i wygodny. Więcej reklam oznacza z kolei większą ilość potrzebnego miejsca w serwisie i tak koło się zamyka.

Ponadto jak wspomniałam wcześniej, Instagram wprowadził funkcję zwaną „proponowanymi postami”. Serwis wyświetla użytkownikom publikacje profili, których Ci nie obserwują, a które według algorytmu mogłyby ich zainteresować.

Niestety małym profilom coraz trudniej dostać się ze swoimi publikacjami do sekcji proponowanych postów. Instagram promuje zazwyczaj te wpisy, które wzbudzają największe zaangażowanie i zbierają najwięcej reakcji. Z reguły są to więc publikacje należące do dużych kont mających kilka lub kilkadziesiąt tysięcy obserwujących. Dlatego też spadki zasięgów są dotkliwe zwłaszcza dla małych i początkujących twórców.

Jeśli chodzi o powyższe przypadki, czyli reklamy i proponowane posty, spadki zasięgów nie są winą użytkowników, tylko wynikiem działania algorytmu. Jednak najczęściej to sami użytkownicy sprawiają, że zasięgi na ich profilach spadają. Przyczyny spadków zasięgów wynikających z działania użytkowników przedstawiam poniżej.

Dlaczego zasięgi na Instagramie spadają? – Działania użytkowników

Rozwijanie profili na Instagramie jest czasochłonne, dlatego użytkownicy często szukają dróg na skróty. Niestety wciąż panuje przekonanie, że ilość jest ważniejsza niż jakość, więc wyścig po obserwujących i lajki trwa. Znaczna część instagramowych twórców stosuje niedozwolone metody takie jak follow-unfollow, followforfollow, likeforlike czy uczestniczą w grupkach wsparcia.

Follow-unfollow polega na masowym obserwowaniu innych profili, po to by ich właściciele również odwdzięczyli się obserwacją. Po kilku dniach usuwa się ich z obserwowanych o czym Instagram ich nie powiadamia. Nie mogą więc odpłacić się tym samym. W ten sposób można szybko zdobyć ogromną ilość followersów (którzy są bezużyteczni, ale o tym za chwilę)

Ogromna część użytkowników stosuje też metodę followforfollow. Jest ona zbliżona do poprzedniej, a jedyna różnica polega na tym, że na koniec nie usuwa się zaobserwowanych profili. Zdaje się, że osoby stosujące tę metodę są nawet bardziej nieświadome od tych, które stosują follow-unfollow. Ci pierwsi przynajmniej wiedzą, że obserwowanie dużej ilości profili jest niekorzystne i niemile widziane zarówno przez algorytm jak i marki oferujące współprace. Osoby stosujące followforfollow są często nazywane mass followersami, ponieważ obserwują tysiące innych profili.

Likeforlike to masowe lajkowanie postów innych osób, po to by te również odwdzięczały się serduszkami. Często osoby, które korzystają z tej metody same się zdradzają, używając hashtagów #likeforlike czy #like4like.

Grupki wsparcia to już bardziej zaawansowana metoda. Polega na tym, że twórcy umawiają się np. na grupach na Facebooku czy Telegramie, że o konkretnej godzinie będą lajkować i komentować sobie nawzajem posty, odszukując się po wcześniej ustalonych hashtagach.

Wszystkie te zakazane i nieuczciwe metody są niekorzystne i przyczyniają się do spadków zasięgów. W skrajnych przypadkach grożą też usunięciem lub zablokowaniem konta. Nie da się długotrwale oszukiwać algorytmu Instagrama. Prędzej czy później odbije się to na zasięgach.

Co więcej, powyższe metody nie mają żadnego sensu. Masowanie obserwowanie innych profili powoduje, że zamiast budować społeczność skupiamy wokół siebie losowe i przypadkowe osoby niezainteresowane naszymi treściami, produktami i usługami. Lajkowanie dla samego lajkowania to totalna strata czasu, co więcej wszystkie te działania można łatwo sprawdzić za pomocą odpowiednich narzędzi. Marki więc nie będę oferować współpracy twórcom stosujących takie metody. Lajkowanie ma sens tylko wtedy, gdy nie robimy tego masowo i mamy na celu budowanie relacji z obserwatorami.

Pojawia się więc pytanie jak działać, by wyrwać się z pułapki lajków i followersów, na których Instagram się opiera. Moja rada jest prosta – staraj się skupiać przede wszystkim na contencie, którym się dzielisz. Wybierz sobie temat przewodni (niszę) i pisz posty, które w jakiś sposób pomagają lub rozwiązują problemy innych. Ludzie sami będą chcieli Cię obserwować, jeśli będą widzieć z tego konkretną korzyść dla siebie. Ty z kolei zbudujesz markę osobistą, co otworzy Ci drzwi do wprowadzenia własnych produktów (np. ebooków lub kursów) bądź usług.

Pamiętaj, że liczba lajków pod zdjęciami nie definiuje wartości Twojego profilu, ani przede wszystkim – jego potencjału sprzedażowego. Jeśli stresują Cię lajki po prostu je ukryj. Instagram wprowadził taką funkcję i wiele osób z niej korzysta.

Wracając do tematu zasięgów, trzeba pamiętać też o tym, że ich wahania są normalnym zjawiskiem. Np. jednego dnia Twoje stories może oglądać 500 osób a drugiego 100 i o ile nie zauważasz stałych, systematycznych spadków wszystko jest okej. Zależy to od wielu czynników, które opisuję poniżej.

Spadki zasięgów na Instagramie – naturalne przyczyny

Na zasięgi postów i stories na Instagramie wpływ ma wiele czynników, np. dzień i godzina publikacji, aktywność innych twórców czy nawet pogoda lub okres w jakim się znajdujemy – np. święta, majówka, wakacje itd.

Zastanawiasz się więc pewnie kiedy najlepiej publikować posty i Instastories. Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, bo każdy dzień jest inny i trudno przewidzieć wszystkie zależne.

Przykład: załóżmy, że zaplanowałaś post na godzinę 17:00. Nagle inny, duży twórca działający w Twojej branży zdecydował zrobić w tym samym czasie spontaniczny Live. Przez to spora część Twoich odbiorców nie zauważy Twojej publikacji i naturalnym zjawiskiem będzie to, że Twój post uzyska mniejszy zasięg.

Mimo wszystko warto warto obserwować statystyki, zapisywać godziny publikacji postów i sprawdzać efekty. Długofalowa analiza pozwoli Ci wyciągnąć pewne wnioski i przekonać się, które godziny zazwyczaj lepiej sprawdzają się w Twoim przypadku. Sam jednak z pewnością zauważysz różnice w zasięgach postów wstawianych o tej samej porze tego samego dnia tygodnia (zob. także wpis: Kiedy publikować na Instagramie. Rozszerzam w nim temat ustalania pór publikacji).

Polecam Ci też artykuł pt.: Jak zwiększyć zasięgi na Instagramie – Aktualny poradnik”. Dowiesz się z niego jak skutecznie radzić sobie ze spadkami zasięgów.

Author

Cześć! Mam na imię Jola. Jestem specjalistką ds. content marketingu i copywriterką z ponad 6-letnim doświadczeniem. Specjalizuję się w prowadzeniu blogów firmowych i tworzeniu tekstów zgodnych z SEO. Na swoim blogu poruszam zagadnienia związane z marketingiem, copywritingiem i blogowaniem.

Napisz komentarz